piątek, 1 maja 2015

Patrycja , Marcin i dzieci

Jak zwykle przerwy w nadawaniu pod tym adresem mam spore.. za to dzieje się gdzie indziej. Zaległości w publikowaniu sesji dość duże. Mogłabym zacząć  od sesji jeszcze z zeszłego roku, nie mówiąc już o ogromie zdjęć z ostatniej podróży na Kubę.. :)  Zacznę jednak od dość świeżego materiału, bo sprzed 2 tygodniu.  Tę rodzinę miałam już przed obiektywem. Dwa lata temu , latem , nabiegałam się za chłopakami a i rodzice czasami weszli w kadr. Efekty tamtej sesji możecie obejrzeć TUTAJ. Tej wiosny spotkaliśmy się, bo była ku temu specjalna okazja. Patrycja i Marcin na dniach będą ściskali w ramionach córeczkę, a chłopaki  będą się opiekowali siostrzyczką.  Tym razem jednak miałam trudniejsze zadanie, bo mali panowie w między czasie ( tzn przez te 2 lata od ostatniej sesji ) zmienili zdanie co do fotografii.. a konkretnie ich miejsca na niej. Przywitało mnie chóralne " nie chcemy zdjęć, nie lubimy zdjęć!" .. Wykorzystałam całe moje doświadczenie jako matki 3 latka i udało mi się ich trochę przegadać, i zachęcić ;)  Nie ukrywam, że ważną rolę odegrał też tu pewien znany napój ;)  Efekty naszego kilku godzinnego spotkania możecie oglądać poniżej :D 
Za pomoc w realizacji sesji tzn w wypożyczeniu super gadżetów dziękuje Ani i Reiowi :D















































Dużą radość sprawiają mi powroty moich modeli.  Cieszyłam się na tę sesję i cieszę się na myśl o sesji w tę niedzielę. Ania i Tomek wracają do mnie po raz 4 i ciągle w większym gronie.. Będzie soczyście i kolorowo .. więc w maju spodziewajcie się eksplozji kolorów na blogu. Zresztą z nimi nigdy nie jest szaro..  2 z ich sesji możecie obejrzeć TUTAJ i TUTAJ   

Jeśli ktoś chciałby sesję moim okiem i obiektywem to zapraszam do kontaktu :  uzabela@gmail.com


Iza