poniedziałek, 15 września 2014

Recicl@-G en Cuero - sesja na dachu hotelu Mariott

Ponieważ z zespołem Recicl@-G en Cuero mam koneksje rodzinne - założyciel, wokalista, autor muzyki i tekstów oraz gitarzysta grupy to mój mąż, nie jest to ani pierwsza ani ostatnia sesja zespołu w moim obiektywie i pokazana tutaj ;) 
Sesja zdjęciowa, którą dziś pokażę odbyła się 11.08.2014 na dachu hotelu Marriott w Warszawie. Po wielu próbach w końcu się udało ( umówić tyle zajętych osób na raz i jeszcze zgrać pogodę graniczy z cudem ;) ). Zabawne jest to, że sesja ta odbyła się równo rok po ostatniej sesji zespołu, którą pokazywałam TU. Wygląda na to,że sierpień służy chłopakom i ich zdjęciom ;) Skład się odrobinę zmienił, ale jak wskazują ostatnie koncerty, grają najlepiej jak do tej pory! :) Na dachu razem ze mną znajdował się też drugi fotograf (Adam Wójcik), który dbał o fajne zdjęcia z backstage i zrobił kilka z zaplanowanych, na które mnie już brakło czasu  ;) Dlatego zapraszam na profil grupy na FB , tam znajdą się wszystkie zdjęcia zespołu, nie tylko te wykonane przeze mnie ;)  



















































trochę backstage-u udało mi się też złapać ;)  Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię takie zdjęcia od zaplecza ;) dlatego będę się z Wami starała nimi dzielić :) 



jak widać..drugi fotograf mimo tak dużych wysokości nadal starał się stawać na wyżynach.. swych umiejętności ;) pozdrawiam serdecznie Adama w tym miejscu ;) 


co nie którzy mieli dość i chcieli już skakać z dachu bylebym już przestała ich męczyć ;p 




muzycy Recicl@-G en Cuero też jedzą jabłka na złość co poniektórym  ;) swoją drogą bardzo im smakują polskie jabłka, które na Kubie są egzotycznym rarytasem ;)




czyszczenie sprzętu przed sesją ;)


przerwa na jabłko ;) 

a ja po paru godzinach na dachu z szalonymi muzykami wyglądałam tak : 


fot. Adam Wójcik 

Jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć z tej sesji w wykonaniu drugiego fotografa już niedługo będą opublikowane  na fan page-u Recicl@-G en Cuero . Zapraszam do polubienia  i posłuchania :




4 komentarze:

  1. Swietne foty Izabellko, masz talent! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. musieliscie cos placic aby odbyla sie tam sesja ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sesja na dachu to jest coś... Nie wiadomo na co patrzeć, na fajnych chłopaków z fajnymi instrumentami, czy na widoki innych wieżowców... :D
    Chyba każdy marzy o takiej sesji zdjęciowej - plener niepospolity, to trzeba przyznać.

    OdpowiedzUsuń