wtorek, 20 sierpnia 2013

Antek & Franek


w maju zapowiadałam zdjęcia pewnego przystojniaka i jego brata .. i o to są  :) efekty 4 h biegania za chłopakami  :D żywe srebra więc kondycje sobie wyrobiłam trochę  ;)  Czyli przyjemne z pożytecznym.
Przedstawiam Wam dziś dwóch braci Antka lat 5  i Franka  2,5 roku :) A zresztą  , niech się sami przedstawią ;)

Antek podpisał się sam! :) 




 Zdjęcia były głównie pod patronatem samochodów.. różnych samochodów :) ...








było też dużo zdjęć "pod bańkami" :)  niezawodne akcesoria przy dziecięcych zdjęciach.. szczególnie jeśli dzieci już mają dość "cioci" latającej za nimi z czarnym pudłem przy oku ;)


















zabombelkowani ??? ;) to teraz, znów  jazda... samochodem  :D i to nie jednym :)
ps. tak dla jasności , fotograf , czyli mua.. nie posiadał czterech kołek i biegał za samochodami ;))










po szybkiej jeżdzie czas na chwilę odpoczynku na huśtawkach i trampolinie ;) 






 







Siły zregenerowane.. więc panowie Antek i Franek wykorzystali je  na kolejną przejażdżkę  ..  ;) tym razem samochodem retro.. dlatego było  ciut wolniej i dostojniej .. ;)















Jeśli , ktoś myślał,że to już koniec tego udanego dnia..  to muszę go rozczarować ;)  był jeszcze  mały mecz z rodzicami i ....












 koniec gry....
 ( fotograf i jego aparat ocalał ;)  na co dowodem  jest ten wpis na blogu  ;)) )

.. i już   na sam koniec mały kurs w duuuużym , prawdziwym samochodzie.. czyli wisienka na torcie  ;)





dziękuje za wytrwałość.. :D 
mam nadzieję, że było warto dotrzeć aż do końca :) 

dziękuje chłopakom i ich mamie i tacie za super niedzielne  lipcowe popołudnie :)  

ps. jeśli sądzicie ,że pokazałam wszystkie zdjęcia , które ostatecznie trafią do chłopaków...  to wcale nie ;)  jest ich jeszcze duuużo.. poszalało mi się  ;)  

Iza